Delegowanie – dlaczego delegujemy? Ostatnio mówiłem o tym, że można mieć mocno zajęty kalendarz. Co zatem z tym zrobić? Odpowiedź jest prosta – delegować zadania! Ile się da!
Dlaczego? Delegując masz więcej czasu. Delegując poszerzasz strefę komfortu i nauki ludzi ze swojego zespołu… Zatem delegowanie zadań to sytuacja „win-win” – wszyscy są zadowoleni.
Jak? Ja stosuję zasadę, gdzie są 3 stopnie
1. Daję jasne wytyczne, Ty szukasz, wracasz z wynikami – ja decyduję. Alternatywnie – przygotowuję coś – pytam Cię o zdanie w konkretnym temacie, daję Ci jedno zadanie, ale to JA podejmuję ostateczną decyzję
2. Daję jasne wytyczne, Ty szukasz i w ramach danego budżetu wybiarasz opcje, a ja zatwierdzam. Dostajesz zadanie opisane w sposób SMART i w ramach tego działasz.
3. Daję budżet, oczekiwania, Ty ogarniasz resztę. Alternatywnie – mamy pracę z dostawcą. Ja daję informację co chcemy osiągnąć, a Ty działasz z pełną niezależnością.
Ważną rzeczą jest, że w momencie delegowania zadań jest dokładne przekazanie wymagań i kryteriów sukcesu delegacji. Pamiętaj też – za zdelegowane zadanie nie zbieraj pochwał dla siebie, a jasno opowiedz kto się tym zajmował
